Urodzeni po 2000 roku dożyją setki
08.10.2009Średni przewidywany wiek moich rówieśników to około 80-90 lat. Mamy przed sobą jeszcze dobre 25-30 lat pracy i przeświadczenie o tym, że żeby mieć jakiś ciekawy standard życia na emeryturze powinniśmy zadbać o bufor finansowy w inny sposób niż tylko składki do I czy II filaru.
Nasze dzieci, chociaż ponoć rodzi się ich mniej i społeczeństwo generalnie się starzeje, będą mieć jeszcze większy orzech do zgryzienia, bo ich przewidywalny wiek to około 100-105 lat. Czyli blisko 40 lat przebywania na emeryturze!!! Ciekawe jak się na to będą zapatrywały fundusze emerytalne. A może pomysł wydłużenia aktywności zawodowej nie jest taki do końca pozbawiony sensu - jeszcze w latach 30 ubiegłego wieku średni przewidywalny wiek dla Europejczyka to było około 55 lat. Czyli taka osoba średnio nie dożywała obecnego wieku emerytalnego.
Długa dyskusja, i pewnie tysiące za i przeciw, mnie jednak w tej informacji zainteresował potencjał rozwoju biznesu - czyli oferta dla ludzi starszych, być może z czasem trochę bardziej sprawnych niż obecnie - po przecież te 100 lat ma wynikać z poprawiającego się standardu życia, rozwoju opieki medycznej itp. Więc może warto zastanowić się, czy to nie jest rozwojowy kierunek.
Strona bloga:
